poniedziałek, 21 lipca 2014

For The Hot Days

Na upalne dni... Co może być lepszego od luźnej sukienki i sandałów? Ok, może tylko basen!

For the hot days... What's better than loose dress and sandals? Ok, maybe just a pool!

dress - sewed by me
bag - Mango
sandals - Gino Rossi

czwartek, 10 lipca 2014

New In


Kiedy już raz wskoczy się w sportowe buty ciężko się z nimi rozstać, choćby na chwilę. W końcu co może być wygodniejszego od dopasowanych do stopy klapek, grubej podeszwy w trampkach czy po prostu miękkich pełnych butów. A jednak. Szpilki kuszą na każdym kroku. Zdecydowanie nie są wygodniejsze, zdecydowanie nie można w nich biegać po mieście przez cały dzień. Ale i tak prędzej czy później po nie sięgniemy. Ja wręcz za szpilkami zatęskniłam. Co jak co, ale przy 167cm wzrostu trzeba sobie pomagać przy wydłużaniu sylwetki. Jak inaczej jeśli nie za pomocą szpilek? Te wiązane prześladują mnie już od zeszłego roku. Ich ogromnym plusem jest to, że mogę je dopasować do stopy. Przy szczupłym przegubie i kostkach te jedynie zapinane na zamek zawsze okrutnie odstają. Przypadkiem trafiłam na nie w Zarze. Przypadkiem miały mocno obniżoną cenę. I całkowicie przypadkiem wylądowały w mojej szafie.

Once you start wearing sports shoes it will be hard to split up with them, even for a moment. In the end, what can be more comfortable that fitted to foot flip-flops, thick soles in sneakers or just soft shoes. Yet heels tempt us at every step. They're definitely not more comfortable, definitely we can't walk in them all day long. Anyway, sooner or later we will chose them over sneakers. I even missed some heels. With 167cm of height you have to help yourself with some stilletos. I was hunting for some laced heeled sandals. The big advantage of them is that I can fit them to the foot. Accidentally I came across them at Zara. Accidentally the price was highly reduced. Accidentally they're now in my closet.

Follow on Bloglovin

poniedziałek, 30 czerwca 2014

After Break


Witajcie po długiej przerwie! Choć nie jestem pewna czy to już jej koniec. Przyznaję, że zdjęcia nie są najnowsze (powiedzmy mają miesiąc czy dwa). Trochę się działo... studia, praca - jak to zazwyczaj bywa. Blog zawsze miał być dla mnie przyjemnością, nigdy obowiązkiem. Nadszedł brak weny twórczej, a przerwa razem z nią. Mam nadzieję, że teraz już powrócę choć nie wiem z jaką częstotliwością. Ale kto to wie;)

 Hello after long break! But I'm not sure is it over yet. Pictures aren't so fresh (let's say one or two months old). There was a lot going on... studies, work. You know, as always. Blog was always supposed to be a pleasure for me, never duty. There was a writer's block so there was also a break. I hope I'm gonna be back right now but maybe not posting so often as earlier. But... who knows;)

pants and top - sewed by my mum
heels - Reserved
sunnies - Aldo

Follow on Bloglovin

sobota, 31 maja 2014

How Simple Is That


blazer - sewed by mum
pants - Vero Moda/outlet
sneakers - Reebok
watch - Fossil
sunnies - Aldo
tote - Burberry

Follow on Bloglovin