piątek, 30 września 2011

Orange, leather, zip...











And that's why I love my hair!


Dzisiaj zestaw z pomarańczową marynarką i czarnymi spodniami ze sztuczną skórą. Skórkę mają po wewnętrznych stronach nogawek i na kieszeniach z tyłu i jeszcze zamki na zewnętrznych stronach nogawek. Niesamowicie wygodne. A najbardziej podoba mi się to, że można je nosić do eleganckich wersji, zwyklaków i tych bardziej z pazurem. Mają troszkę wyższy stan więc pasuje do nich chyba każda długość bluzki. Moja miłość do pomarańczu trwa.. ale powoli przerzucam się na coś lepszego na jesień;)

So here you have the whole outfit with that orange blazer and new black pants with faux leather. They're incredibly comfortable. And the most I like the fact that I can wear them with elegant outfits and some casual and those more rock.



blazer - sewed by my mum
blouse - Mango
necklace - H&M
pants - sewed by my mum
heels - no brand

21 komentarzy:

  1. marynarka i spodnie prezentują się świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantastyczny zestaw, prosty, ale wyrazisty, dzięki skórzanym wstawkom na spodniach i tej cudownej marynarce :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny zestaw, bardzo mi się podoba. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyglądasz rewelacyjnie ! Będę tu częściej zaglądać ;)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. spodnie i marynarka cudowna :D
    zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. that blazer looks fabulous on you! you can really carry out the orange :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hello thanks so much for the comment I am now following your blog! I love your orange blazer!

    OdpowiedzUsuń
  8. Love.It.All. You styled that bright blazer to perfection :)

    xx
    Jen

    http://belledecouture.com

    OdpowiedzUsuń
  9. wow, how creative.. it turn out soo well!

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo dziękuję Ci za miłe słowa :) zapraszam do siebie częściej.

    OdpowiedzUsuń
  11. you did a nice outfit with the orange blazer. I kill for your shoes

    OdpowiedzUsuń
  12. świetny zestaw :) marynarka ma śliczny kolor... no i te leggi :) uwielbiam skórzane akcenty :D

    obserwuje i zapraszam :)http://san-uhaaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Zaczynam obserwować :) Można zapytać gdzie kupilas te czarne szpilki? I te czerwone z poprzednich postow?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czerwone szpilki kupiłam w Deichmanie, a te czarne na poznańskiej WGO, ale to już było jakiś czas temu
      Dziękuję!;)

      Usuń